Sąsiedzki donos statystyczny
Wysokość opłat za wywóz śmieci, deratyzację czy koszta remontu wliczana jest do wysokości czynszu, ustalana indywidualnie i uzależniana najczęściej od liczby zamieszkujących dany lokal osób. Spółdzielnie mogą jednak w swoich obliczeniach uwzględniać jedynie tych lokatorów, którzy oficjalnie zgłoszeni zostali do administracji. Praktyka pokazuje, że w wielu „M” zamieszkuje większa, nieweryfikowalna przez spółdzielnie liczba osób, których obecności ze względów prawnych - nie można doliczyć do ogólnych rachunków definiujących należne opłaty. Pomocni w takich wypadkach okazują się być właśnie sąsiedzi, którzy w myśl zasady „uprzejmie donoszę..” informują władze osiedlowe o faktycznym stanie zamieszkania. W chwili otrzymania takiego zawiadomienia – spółdzielnia ma obowiązek zrewidować sprawę działając ramię w ramię ze strażą miejską.
Podczas takiej kontroli, sprawdzane są dokumenty osób zastanych w mieszkaniu i taka właśnie „rewizja” może stać się powodem do podejrzewania, że właściciel z premedytacją zgłosił administracji informacje nieprawdziwe, chcąc w ten sposób obniżyć stawkę należnych opłat. Podwyższenie czynszu w wyniku wykrycia niezgodności musi mieć pisemne uzasadnienie i zawierać dokładne wyliczenie wysokości wszystkich opłat. Oczywiście, właściciel mieszkania po otrzymaniu rozliczenia może stwierdzić, że omawiana podwyżka nie ma uzasadnienia. Najprościej jest wtedy na drodze sądowej dochodzić swoich praw - a to przecież na barkach spółdzielni spoczywa ciężar udowodnienia, że zarządzenie podwyżki miało konkretne przesłanki. Przeprowadzenie takiego dowodu polega na ukazaniu, że członek spółdzielni działał na jej szkodę i celowo ukrywał faktyczny stan zamieszkania lokalu zgłaszając nieprawdziwą liczbę stałych lokatorów. W przypadku przegrania sprawy – właściciel mieszkania musi zwrócić zaległe opłaty i liczyć się z szeregiem konsekwencji – od konieczności uiszczenia kar ustawowych, po możliwość wykluczenia ze spółdzielni mieszkaniowej.
Hipoteka na sprzedaż to nie hipoteza!
Kupując mieszkanie niewielu nabywców jest w stanie zapłacić pełną kwotę z własnej kieszeni i do tego – gotówką. Najczęściej, zaciągamy długoletnie kredyty lub decydujemy się na ustanowienie wysokiej hipoteki nałożonej na nową nieruchomość....
Osiedlowy Wielki Brat, czyli o przywilejach bycia członkiem spółdzielni
Bo bycie realną częścią społeczności osiedlowej to nie tylko powołanie, czy przywilej. To prestiż, władza i wachlarz możliwości! Członek spółdzielni mieszkaniowej już dawno przestał być jedynie osobą oficjalnie i teoretycznie dbającą...
Kudłaty podatek
Piesek w domu to ogromna radość, ale i obowiązki – nie tylko związane z koniecznością karmienia i wyprowadzania sympatycznego pupila. Każdego pieska należy bowiem zarejestrować i opłacić za niego stosowny podatek. Wysokość podatku ustalana...
Tematy
- Remont na słowo
- Prawa i obowiązki legendy budowy
- Wynajem mieszkania pod lupą
- Przezorny, zawsze ubezpieczony
- Umowa przedwstępna – bezpieczna formalność
- Umowa rezerwacyjna – developerski gadżet
- Przyczajony pośrednik, ukryte haczyki
- Bezcenna umowa
- Okazjonalnie, ale niesporadycznie
- Mieszkanie z promocji
- Cichy problem
- Wada kontra zasada
- Rękojmia – gwarancja jakości
- Głośny problem Sprzątanie Szczecin nieruchomości wrocław Wkłady do kominków Kupując kotły bierz najlepsze.
