Remont na słowo

O tym, że spisanie konkretnej, precyzyjnej umowy z każdym wykonawcą prac remontowo – budowlanych jest konieczne wie każdy, kto zabiera się do najmniejszej nawet przebudowy. Teoretycznie... Praktyka pokazuje jednak, że mimo medialno – prawnego szumu o korzyściach płynących z kontraktowania zleceń, umów często się nie spisuje. Brak czasu, zawierzenie poleconemu fachowcowi na słowo i przekonanie, że umowa słowna właśnie, jest wiążąca i problem gotowy. Oczywiście, ostatnie sformułowanie ma pokrycie w prawdzie, jednak w razie sporu z wykonawcą (a o zaistnienie takiego w napiętej atmosferze remontowo – budowlanej nietrudno), niezwykle ciężko jest udowodnić nasze prawa. Jeśli doszło do nieprawidłowości, fachowiec nie wywiązał się ze zlecenia, albo wykonał je niestarannie – w przypadku zawarcia z nim umowy słownej - musimy przede wszystkim udowodnić, że faktycznie doszło do takich ustaleń i że dany pracownik podjął się wykonania zlecenia. Doskonałym dowodem na zajście takiej okoliczności są wszelkiego rodzaju rachunki i faktury na zakup materiałów, plany remontowe i zdjęcia dokumentujące postępy w budowie. Dodatkowym atutem są zeznania świadków, którzy byli obecni przy rozmowach i ustaleniach z fachowcem i mogą dzięki temu zeznawać w sprawie. Najtrudniejszym do określenia będzie jednak przedmiot samej umowy. Jeśli jesteśmy w stanie przedstawić (wymagany zresztą przez przepisy Prawa Budowlanego) projekt, to artykuł 649 Kodeksu cywilnego staje w naszej obronie. Wynika z niego, że w przypadku wystąpienia wątpliwości, że wykonawca podjął się danego zlecenia, będącą częścią objętych projektem prac – przyjmuje się, ze do ustnych ustaleń faktycznie doszło. Wtedy też, możemy poprosić rzeczoznawcę o opinię, która jasno wskaże, które części z prac wykonane zostały zgodnie z projektem, a które są wadliwe i nie nadają się do przyjęcia. Możemy wtedy domagać się usunięcia wad i starać o wypłacenie odszkodowania. A przy okazji – dostaniemy nauczkę na przyszłość, ze fachowcy z nawet najlepszego polecenia są pewni tylko wtedy, gdy ich działania reguluje pisemna umowa.

Prawa i obowiązki legendy budowy
Kierownik budowy to postać mityczna, która owiana została filmowo – PRL'owską legendą, napędzoną przez aktorskie kreacje Maliniaka i inżyniera Karwowskiego. PRL – PRL'em tak samo, jak film jest jedynie miłym dla oka złudzeniem. Faktem jednak...
Wynajem mieszkania pod lupą
O tym, że wynajem powinien być regulowany przez stosowne umowy – wiedzą wszyscy. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z faktu, że to, co w umowie powinno się znaleźć – jest często określone przez Kodeks cywilny. Bezwzględnie, umowa powinna...
Przezorny, zawsze ubezpieczony
Kaucja nie jest obowiązkowa, ale warto o niej pamiętać, wynajmując dom lub mieszkanie. To w końcu najlepsze zabezpieczenie gwarantujące nie tylko dopełnienie przez najemcę zapisanych w umowie obowiązków, ale i będące zabezpieczeniem dóbr...

mieszkania gliwice Sprzątanie pobudowlane